Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2015

jesteś skończony.

Jestem skończona. Kim jestem teraz… czy to ważne, jak wyglądam i kim jestem? A raczej ważne jest to, kim byłam. Chudą niczym więzień z auschwitz brunetką o niezbyt pięknej twarzy, wychowana od dziecka tak, by wszystkim sprawiać tylko dobro. By nie być darmozjadem, nie kraść, nie psuć komuś życia, a wręcz cieszyć się czyimś szczęściem. To jest nic, kiedy to ludzie ranią ciebie, kiedy cię odrzucają, wyzywają, poniżają, a ty wiesz, że nic takiego im nie zrobiłeś. To nic, kiedy tak bez powodu doświadczasz zła od ludzi wokół. Największa tragedią jest, gdy sam okazujesz się takim człowiekiem. Gdy widzisz szczęście osoby, która kiedyś kochałeś lub lubiłeś, i wszystko chcesz jej odebrać, bo to tobie się nie powodzi. Bo jest się leniwą szmatą, u której ludzka natura wygrała z wychowaniem i normami społecznymi. Darmozjad, samotna dziewczyna, od której większość przyjaciół się odwróciła (nie dziwię się!), która nie ma teraz żadnych perspektyw na życie jak praca za kasą. Która nie ma nawet w...