Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2017

Konserwatyzm - dlaczego tak?

Ponoć dyskusja z osobą o takich samych poglądach jak ty jest bezcelowa. Szukacie wspólnego tematu do rozmowy, jest łatwo, pięknie, przyjemnie, może z chwilowym, nieprzyjemnym ślizgiem miedzy wami. Ale wszystko jest takie łatwe, gdy nie dochodzisz do nowych wniosków i żyjesz dalej. Czym innym jest dyskusja z kimś o innym biegunie. Ścieracie się między sobą, odbijając piłeczkę jak w jakimś meczu, rozbierając siebie argument  po argumencie. A pomiędzy nimi zawsze znajdujesz jakiś kwiatek, ciekawy dla ciebie i rozmówcy. Coś nowego, co chociażby jest innym punktem widzenia, przeżyciem. Emocją. Bo nikt, kto wybiera sobie pewien pogląd, trafia go i krzyczy w duchu "tak! to ja!" nie robi tego bez odniesienia do tego, co przeżył. Chciałam być miła i podyskutować. Owszem, po urodzeniu dziecka zrobiła się ze mnie straszna suka. Nie zliczę, ile razy już przeczytałam o sobie "chamuj się!", "myślisz ze jak napiszesz no offence to będziesz milsza?". Ale tak, zdarza się, ...