Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2023

My Blue Monday

  Mam czasami wrażenie, że blue monday mam codziennie. Niekończąca się zima, która bardziej przypomina jesień, niezrealizowane obietnice, postanowienia, niedotrzymanie słowa. Wszystko zlewa się w jedną całość tworząc brudnoniebieski kolor, który kiedyś tak uwielbiałam jako dziecko. Kojarzył się z bezpieczeństwem, nadzieją, dzisiaj z tego koloru wynika tylko szarobrudna zima, która nawet nie uraczyła nas śniegiem. Blue monday to podobno najbardziej depresyjny dzień w roku. Kończą nam się oszczędności, euforia świąteczna mija, zostają tylko niezrealizowane postanowienia noworoczne do których tracimy zapał. Fakt, nigdy nie miałam problemów z dotrzymaniem postanowień noworocznych, bo były to plany na cały rok, aby zmienić swoje życie. Ale czy jest sens zmieniać swój los, skoro na tak niewiele rzeczy mamy wpływ? Czy mamy wpływ na pogodę, która raczy nas brakiem witaminy D, czy mamy wpływ na politykę, na spiski polityczne, jakie rządzą światem? Nie wiem nawet, czy mamy wpływ na swoją w...