Zaczynamy kolejną rozgrywkę. Otaczają nas ciężkie i surowe mury kaen morhen, stal i srebro błyszczy jak w realu, a w grze widać każdy czarny włos yennefer. A dialogi i pieśni? Ach ! Sama wiedziałam ze to tylko fabuła gry, ale przy pieśni priscilli miałam ochotę się popłakać. A z Odrina moja grupa rekonstrukcji historycznej do teraz ma ubaw. Czy to jest takie dziwne, że jest to polska gra? Teoretycznie, zwolenników i fanów wiedźmina III , czyli naszej produkcji można nazwać patriotami. No bo kto niby nie zachwyca się tym , ze gra powstała w Polsce, a zyskuje zwolenników na całym świecie, mimo ze jeszcze 30 lat temu byliśmy z technologią i grami (grami, jakimi grami ? Z całą elektroniką!) daleko za Europą zachodnią. Nie jestem wielką zwolenniczką gier komputerowych. Nie umiem nawet zabić podczas meczu w LOLa. Ale i na mnie wiedźmin III robi wrażenie. Pierwszą rzeczą, jaką zauważyłam wbrew pozorom nie była wyrąbana w kosmos grafika, ale świat przedstawiony : Mimo że uniwersu...