Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2016

Baba jaga - ze staropolskiego jędza, czyli groza i niebezpieczeństwo.

Mam wrażenie, że z niewinnej, młodej czarownicy zamieniam się w babę jagę. Coraz bardziej dostrzegam swoją brzydotę : bezgustowne ubranie, koszmarne włosy, które non stop ścinam, albo farbuję i mam nie wiadomo co na głowie. Dostrzegam brzydotę mojej duszy: Moją nienawiść do tych moich byłych przyjaciół... do pięknych, młodych, popularnych i radosnych ludzi. Którzy kochają. Którzy są piękni. Dobrzy. Tak strasznie nie chcę by byli szczęśliwi, tak bardzo chciałabym je oszpecić, nienawidząc siebie samej, że czuję coś takiego do innych. To oni najpierw uświadomili mnie, jak podła jestem. *** Mam pewnie tak samo jak większość osób, kiedy wchodzę na facebooka: zdjęcia i statusy młodych szczęśliwych ludzi, który robią coś fajnego - moi znajomi. Pięknych, lubianych, kochanych, robiących coś fajnego - super stroje, super akcje społeczne. Są... pełni życia. Są DOBRZY. Zawsze tak miałam - jest dobro i zło. Są ludzie źli i dobrzy. Piękni i brzydcy. Aktywni i leżący brzuchem do góry. Ci ś...

Macierzyństwo, czyli bądź mama i bądź sobą.

Przyszedł dla mnie ten czas i ten moment, który czeka większość kobiet na ziemi. Ciepły letni dzień. Spaliłam papierosa, kupiłam ciążowy test, wsiadłam do PKP intercity relacji Poznań - Gdańsk o nazwie Artus. W toalecie test. Dwie kreski. Mieszanina radości z niedowierzaniem. Potem zakupy: mała torebeczka na prezenty i herbatka z napisem "super tata" dla mojego narzeczonego, wraz z testem ciążowym. Największy strach? O rozwój dziecka, o to, czy nie poronię, o to, czy nie będę wyrodną matką i czy pogodzimy wszystko z narzeczonym. Ale pojawiła się myśl, którą większość ludzi interpretuje bardzo egoistycznie. CO ZE MNĄ? Co z karierą? Co z projektowaniem gier, larpami, pisaniem, pasjami, imprezami, nocami spędzanymi pod gołym niebem z przyjaciółmi? Co z wyjazdami na Pyrkon, na Woodstock, co z niebieskimi włosami i glanami? Co ? "O Boże ! Ludzie już zakładają rodziny, rodzą im się dzieci, a ja leżę przed komputerem z czipsami i oglądam seriale!" - lamentują mi moi znaj...

Koty, psy, traumy i charakterki.

To jest nasz Prezes. To typowy ekstrawertyk, wierzcie mi. Uwielbia ludzi. Inne stowrzenia. Nic nie przejdzie obok niego obojętnie i zawsze chętnie pogada. Lubi dobrze zjeść, jest dośc ufnym facetem, niezbyt zainteresowanym płcią przeciwną, ale i tak chętny do zabawy. Nie sądzę, by był sztywny, raczej wyluzowany i spokojny. Lubi też pakowac się na moje kolana. Ale co w tym dziwnego? Prezes jest kotem. Jest rocznym, buroszarym kotem w typie tygrysa, z minką zawsze zadowoloną. A Lea? Lea to typowa osobowość unikowa. Kobieta po traumatycznych przezyciach z dzieciństwa, nie umiejąca zaufać ludziom, którzy okazują jej dobrą wolę i nie odrzucają jej przez tyle czasu. Wycofana, często smutna, nie umiejąca znaleźć sobie miejsca na ziemi, uciekła w przekonaniu, że „wszyscy ludzie są źli”. Lea również jest kotem. 2 letnia kotka w czarno-białe plamy, która zaginęła pewnewgo sierpniowego dnia. Łapa jest już staruszką, po której wszystko spływa. A przynajmniej tak się wyd...